Make your own free website on Tripod.com
RA, SESJA 67.,
15 sierpnia 1981 r.

RA: Jestem Ra. Pozdrawiam was w miłości i świetle naszego Nieskończonego Stwórcy. Komunikuję się z wami.

PYTAJĄCY: Czy moglibyśmy prosić, po pierwsze, o danie nam wskazania na temat warunków instrumentu ?

RA: Jestem Ra. Witalne energie są ściślej powiązane z ilością przekręceń normalnych dla tej jednostki, niż to poprzednia sesja wykazała. Poziomy fizycznego kompleksu energii są nieco słabsze niż w poprzedniej sesji. Komponent psychicznego ataku jest wyjątkowo silny w tym szczególnym splocie.

PYTAJĄCY: Możecie opisać co nazywacie komponentem psychicznego ataku i powiedzieć mi dlaczego on jest tak silny w tym szczególnym czasie ?

RA: Jestem Ra. Musimy wybrać raczej nie śledzić poprzednio danej informacji, lecz raczej wybrać, żeby zauważyć, że psychiczny atak na ten instrument jest na stałym poziomie tak długo, jak długo prowadzi się to szczególne służenie.

Wariacje w kierunku przekręcenia intensywności ataku występują z powodu szans zaprezentowanych przez jednostkę w kwestii jakiejkolwiek słabości. Na tym szczególnym splocie jednostka radziła sobie z przekręceniem, które nazywacie bólem przez jakiś czas, jak nazywacie tę miarę, a to ma kumulująco osłabiający efekt na poziomy fizycznej energii. To tworzy szczególnie sprzyjający cel szansy, a jednostka, o której wcześniej mówiliście powzięła szansę, aby być w służeniu na swój własny sposób. To jest ze szczęściem dla ciągłej witalności tego kontaktu, że instrument jest jednostką o silnej woli z małą tendencją w kierunku przekręcenia, nazywanego wśród waszych ludzi histerią, odkąd szokujące efekty tego ataku stały się niezmienne, a czasami niszczące przez kilka okresów dobowych.

Jednakże ta jednostka dobrze się adoptuje do sytuacji bez nadmiernych przekręceń w kierunku strachu. W ten sposób psychiczny atak nie odnosi sukcesu, ale ma pewien drenujący wpływ na instrument.

PYTAJĄCY: Zapytam, czy mam rację w tej analizie. Rozważyłbym, że jednostka czyniąca ten tzw. atak oferuje swoje służenie w kwestii tego przekręcenia teraz w naszych spolaryzowanych warunkach tak, że możemy bardziej w pełni docenić jej biegunowość i doceniamy fakt, oraz dziękujemy tej jednostce za swoją próbę służenia naszemu Jednemu Stwórcy w niesieniu nam wiedzy, powiedzmy, w bardziej pełnym sensie. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. Nie ma ani prawdy, ani nieprawdy w tym stanowisku. To jest wyrażenie pozytywnie spolaryzowanego i zrównoważonego poglądu na temat negatywnie spolaryzowanych działań, które maja efekt osłabiania siły negatywnie spolaryzowanych działań.

PYTAJĄCY: Przywitalibyśmy służenie jednostki, która używa, tutaj użyje określenia złego określenia, ataku, skoro nie uznaję tego za atak, ale jako coś, co jak wierzę, czego zdolni bylibyśmy bardziej w pełni użyć do służenia, gdyby to nie wyłączało instrumentu w pewien sposób. Dlatego z większą fizyczną zdolnością, ona bardziej doceniłaby to służenie. Wielce docenilibyśmy, gdyby służenie było niesione w pewien sposób, który moglibyśmy powitać z większą miłością niż obecnie. To, jak przypuszczam, dawałoby pewne służenie takie, że nie włączałoby to takiego oszałamiającego efektu.

Próbuje zrozumieć mechanizm służenia tej jednostki, która wygląda mi na to, że jest stale z nami oraz próbuję zrozumieć pochodzenie tej jednostki i jej mechanizm nas pozdrawiania. Wypowiem teraz zdanie, które prawdopodobnie będzie nieprawdą, ale jest ono funkcją moich ekstremalnych ograniczeń w zrozumieniu innych gęstości i tego jak one działają. Sądzę, że ta szczególna jednostka jest członkiem Konfederacji Oriona i możliwe, że inkarnowała się w ciało odpowiedniej gęstości, a przypuszczam, że tą gęstością jest piąta, i poprzez mentalną dyscyplinę jest ona zdolna do wykonywania mentalnych projekcji na każdą część i całość świadomości w naszych koordynatach tutaj, jak możecie powiedzieć, a możliwe jest, że jedno z siedmiu ciał ustawia jej kompleks umysłu/ciala/duszy. Czy coś z tego jest prawdą i czy możecie mi powiedzieć co jest prawdą, a co jest nieprawdą w tym stanowisku ?

RA: Jestem Ra. To stanowisko jest zasadniczo prawdziwe.

PYTAJĄCY: Czy raczej nie chcielibyście mi dać informacji co do szczegółów mojego stanowiska ?

RA: Jestem Ra. Nie dostrzegliśmy pytania o dalsze szczegóły. Prosimy o ponowne zadanie pytania.

PYTAJĄCY: Które ciało w kwestii koloru ta jednostka używa, żeby podróżować do nas ?

RA: Jestem Ra. To pytanie nie jest szczególnie proste, żeby odpowiedzieć na nie z powodu międzywymiarowej natury nie tylko z czasoprzestrzeni do przestrzenioczasu, lecz także z gęstości do gęstości. Przestrzenioczas światła czy ciało piątej gestości jest używane podczas, gdy czasoprzestrzeń światła pozostaje w piątej gęstości. Przypuszczenie, że świadomość ulega przy tym projekcji jest słuszne. Przypuszczenie, że ten świadomy wehikuł włączony do fizycznego kompleksu czasoprzestrzeni piątej gęstości jest wehikułem, który pracuje w kierunku tego szczególnego służenia, jest słuszne.

PYTAJĄCY: Niewątpliwie zadam teraz kilka pytań, które wymagają doinformowania. Próbowałem bowiem zrozumieć pewne pojęcia, które miały do czynienia z iluzją, powiedzmy, polaryzacji, która wygląda mi na to, że istnieje na pewnych poziomach gęstości w stworzeniu i ma do czynienia z tym jak mechanizm współdziałania świadomości pracuje. Wygląda mi na to, że jednostka piątej gęstości jest przyciągana w pewien sposób do naszej grupy przez polaryzację tej grupy, która działa niejako jak latarnia morska dla tej jednostki. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To jest w swej podstawie prawdą, lecz wysiłki tej jednostki są wykonywane jedynie niechętnie. Zwykłe próby pozytywnie zorientowanych jednostek czy grup jednostek są czynione, jak powiedzieliśmy, przez sługi liderów z Oriona piątej gęstości, a oni są z czwartej. Normalnym gambitem takiego ataku czwartej gęstości jest kuszenie jednostki bądź grupy jednostek albo grupy jednosek, aby odeszły od całkowitej polaryzacji w kierunku służenia innym w kierunku powiększenia siebie albo społecznych organizacji, z którymi ego się identyfikuje. W przypadku tej szczególnej grupy każdemu został dany pełen zbiór kuszeń, aby przestać być w służeniu do każdego innego i do Jednego Nieskończonego Stwórcy. Każda jednostka odrzuciła te wybory i zamiast tego kontynuowały one swoje działanie bez żadnej znaczącej dewiacji od pragnienia orientacji czystego służenia innemu ja. Na tym szczególnym punkcie jednostki piątej gęstości nadzorują procesy rozstrojenia zdeterminowane, aby mogłyby one zniszczyć grupę przez to, co możecie nazwać magicznymi znaczeniami tego, co rozumiecie jako rytualną magię. Poprzednio już mówiliśmy o potencjale usunięcia jednej osoby z tej grupy przez taki atak i zauważyliśmy, że jak dotąd najbardziej bezbronnym jest instrument z powodu swoich preinkarnacyjnych przekręceń.

PYTAJĄCY: Po to, żeby utrzymać tę grupę w pełnym służeniu Stwórcy, odkąd rozpoznaliśmy tę jednostkę piątej gęstości jako Stwórcę, to musieliśmy spróbować służyć w sposób jak tylko potrafimy tej jednostce. Czy jest wam możliwe zakomunikowanie nam pragnień tej jednostki, jeżeli są jakieś poza zaprzestaniem utrzymywania i rozsiewania tego, co dostarczacie ?

RA: Jestem Ra. Jednostka ma dwa pragnienia. Pierwsze i najważniejsze jest, powiedzmy, umieszczenie jednej osoby lub więcej z tej grupy w negatywnej orientacji tak, żeby mogła wybrać służenie wzdłuż ścieżki służenia sobie. Celem, który musi to poprzedzać jest zakończenie zdolności do działania jednej osoby z tej grupy podczas, gdy kompleks umysłu/ciała/duszy jest w możliwej do skontrolowania konfiguracji. Możemy powiedzieć, że chociaż my z Ra mamy ograniczone zrozumienie, to naszym wierzeniem jest, że wysłanie tej jednostce miłości i światła, które każdy z tej grupy czyni, jest najbardziej pomocnym przyspieszaczem, który grupa może zaoferować tej jednostce.

PYTAJĄCY: Sądzę, że... Przepraszam. Proszę o kontynuowanie.

RA: Jestem Ra. Chcielibyśmy jedynie zauważyć, że ta jednostka została o tyle zneutralizowana o ile to tylko możliwe w naszej ocenie przez zaoferowanie miłości i ten sposób ciągnąca się obecność jest być może zrozumiałym ograniczeniem dla każdej biegunowości różnych poglądów na temat służenia, które każdy może odpłacić innym.

PYTAJĄCY: Mamy paradoksalną sytuacje w kwestii służenia Stwórcy. Mamy prośby od tych, którym służymy w tej gęstości informacją od Ra. Jednak mamy prośby z innej gęstości, aby nie szerzyć informacji. Mamy dwie części Stwórcy proszące o dwie najwyraźniej różne działalności tej grupy. Byłoby bardzo pomocnym, jeśli osiągnęlibyśmy warunki pełnego służenia w taki sposób, żebyśmy przez każdą myśl i każdym działaniem służyli Stwórcy w najlepszy możliwy sposób, który jest w naszym zasięgu. Czy jest dla was możliwe rozwiązać ten paradoks albo jednostce piątej gęstości, która oferuje swoje służenie, aby rozwiązać ten paradoks, który zaobserwowaliśmy ?

RA: Jestem Ra. To jest całkiem możliwe.

PYTAJĄCY: To jak moglibyśmy rozwiązać ten paradoks ?

RA: Jestem Ra. Rozważcie, jeśli macie taką wolę, że nie macie żadnej możliwości służenia Stwórcy, skoro wszystko jest Stwórcą. Nie macie jedynie dwóch przeciwnych próśb o informację lub o brak informacji z tego źródła, jeżeli posłuchacie głosy tych, których możecie usłyszeć. To jest cały jeden głos, który rezonuje na pewnej częstotliwości. Ta częstotliwość determinuje wasz wybór służenia Jednemu Stwórcy. Kiedy to się dzieje, to te wzorce wibracyjne grupy i tych od Ra są kompatybilne i pozwalają mówić nam przez ten instrument, którego wspomagacie. To jest funkcja wolnej woli.

Część, która jest najwyraźniej częścią Stwórcy, raduje się z waszego wyboru, żeby nas pytać w kwestii ewolucji duszy. Oddzielona widocznie część wielorakich odpowiedzi na wielki zbiór pytań szczegółowej natury. Następna widocznie oddzielna grupa waszych ludzi życzyłaby sobie, aby ta korespondencja przez ten instrument ustała czując, ze jest z negatywnej natury. Na wielu innych płaszczyznach istnienia istnieją tacy, którzy każdym włóknem radują się w służeniu, ale są także tacy jak ta jednostka, której mówiliście, a która życzy sobie tylko zakończenia życia na płaszczyźnie trzeciej gęstości tego instrumentu. Wszyscy oni są Stwórcą. Istnieje jedna kolekcja odchyłów i przekręceń, kolorów i odcieni w niekończącym się wzorcu. W przypadku tych, którymi wy, jako jednostki i jako grupa, nie jesteście w rezonansie, to życzymy im miłości, światła, pokoju i radości dobrego licytowania. Nic więcej poza tym nie możecie zrobić, bo wasza cześć Stwórcy jest jaka jest, a wasze doświadczenie i oferowanie doświadczenia, aby być wartościowym, potrzebuje być bardziej i bardziej idealną reprezentacją kim naprawdę jesteście. Czy moglibyście zatem posłużyć negatywnej jednostce poprzez zaoferowanie życia instrumentu ? Mało prawdopodobne, abyście to uznali za prawdziwe służenie. W ten sposób możecie widzieć w wielu przypadkach, że miłosna równowaga jest osiągnięta, miłość jest oferowana, światło jest wysłane, a służenie jednostki zorientowanej ku służeniu sobie jest wdzięcznie poznane, podczas gdy jest odrzucone w waszej podróży przez ten czas. W ten sposób służycie Jednemu Stwórcy bez paradoksu.

PYTAJĄCY: Ta szczególna jednostka przez swoje służenie jest zdolna do stworzenia oszałamiającego efektu na instrumencie. Moglibyście opisać mechanizm takiego służenia ?

RA: Jestem Ra. Ten instrument miewał w krótkich okresach czasu w tym wcieleniu przekręcenie w obszarze kompleksu usznego dotyczące wielu infekcji, które spowodowały wielkie trudności w młodym wieku, jak wy to nazwalibyście. Blizny tych przekręceń pozostają i oczywiście to, co nazywacie systemem zatok pozostaje przekręcone. W ten sposób jednostka pracuje z tymi przekręceniami by wyprodukować utarte równowagi i nieznaczny brak zdolności do użycia aparatu optycznego.

PYTAJĄCY: Byłem ciekawy, magicznych, powiedzmy, zasad używanych przez jednostkę piątej gęstości dającą służenie i swoja zdolność do dania jej. Dlaczego ona jest zdolna do użytkowania tych szczególnych fizycznych przekręceń z filozoficznego czy magicznego punktu widzenia ?

RA: Jestem Ra. Ta jednostka jest zdolna, powiedzmy, do penetracji pola konfiguracji przestrzenioczasu tej szczególnej jednostki. Przeszła ona przez kwarantannę bez żadnego wehikułu i w ten sposób była bardziej zdolna do odkrycia ucieczki od sieci Strażników.

Jest wielką cnotą pracy magicznej, dzięki której świadomość jest wysyłana beż żadnego wehikułu poza światłem. Światło mogłoby zadziałać natychmiastowo na niedostrojoną osobę przez sugestię przykładowo może to być wyjście w środek ruchu ulicznego, ponieważ jest sugestia, że nie ma ruchu ulicznego. Tak jednostka, jak każda w tej grupie, jest wystarczająco zdyscyplinowana na sposoby miłości i światła, że nie jest podatna na sugestie to wielkiego rozmiaru. Jednakże istnieje predyspozycja fizycznego kompleksu tej jednostki, z której tak jednostka robi maksymalny użytek w stosunku do instrumentu mając nadzieję przykładowo, przez znaczenie zwiększającego się oszołomienia spowodować upadek instrumentu, a może nawet spacer pod prąd ruchu ulicznego z powodu osłabionej wizji.

Magiczne zasady powiedzmy, mogą być swobodnie przełożone na wasz system magii, dzięki któremu symbole są używane, śledzone i wizualizowane po to, żeby rozwinąć moc światła.

PYTAJĄCY: Czy macie na myśli to, że ta jednostka wizualizuje pewne symbole ? Przypuszczam, że te symbole są z natury, w której ich ciągłe użycie miałoby pewną moc albo ładunek. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda. W piątej gęstości światło jest tak widzialnym narzędziem jak u was pisanie ołówkiem.

PYTAJĄCY: To czy mam rację w przypuszczeniu, że ta jednostka konfiguruje światło w symbolikę, że to jest to, co nazwalibyśmy fizyczną obecnością ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To nieprawda. Światło jest używane, aby stworzyć odpowiednią czystość środowiska dla jednostki, żeby umieścić jej świadomość w ostrożnie stworzonym wehikule ze światła, który używa narzędzi ze światła by wykonywać swoja pracę. Wola i obecność jest tym czym jednostka działa.

PYTAJĄCY: Jednostka piątej gęstości, o której wspominacie, spenetrowała kwarantannę. Czy to zostało zrobione przez jedno z okien albo czy to zostało zrobione z powodu tej, powiedzmy, magicznej zdolności ?

RA: Jestem Ra. To zostało zrobione przez bardzo wąskie okno, które mniej magicznie zorientowane jednostki czy grupy na potrafiłyby użyć do własnych interesów.

PYTAJĄCY: Główny powód tej linii pytań ma do czynienia z pierwszym przekręceniem i z faktem, że te okno istnieje. Czy to była część przypadkowego efektu i czy doświadczamy ten sam rodzaj równoważenia w otrzymywaniu ofert tej jednostki, skoro planeta to wszystko otrzymuje w ogólności z powodu efektu okna ?

RA: Jestem Ra. To jest dokładnie prawdą. Kiedy planetarna kula akceptuje bardziej wysoko rozwinięte jednostki czy grupy z informacją do zaoferowania, to ta sama szansa musi być zaoferowana podobnie mądrym negatywnie zorientowanym jednostkom bądź grupom.

PYTAJĄCY: To my najwyraźniej doświadczamy trudności z tą mądrością pierwszego przekręcenia i z tego powodu musimy w pełni zaakceptować to, czego doświadczamy. To jest mój osobisty pogląd. Czy jest on zgodny z poglądem Ra ?

RA: Jestem Ra. W naszym poglądzie poszlibyśmy być może dalej w wyrażeniu docenienia tej szansy, to jest intensywna szansa, w której to jest całkiem zaznaczone w swych efektach zarówno tych istniejących jak i potencjalnych, a kiedy to wpływa na przekręcenia instrumentu w kierunku bólu i innych trudności takich jak oszołomienie, to pozwala to instrumentowi ciągle wybierać służyć innym i Stwórcy.

Podobnie to oferuje ciągnącą się szansę dla każdej jednostki, żeby każdy w grupie wyraził wspomożenie w warunkach bardziej przekręconych i trudnych okolicznościach, w których inny ja doświadcza impet, powiedzmy, ataku, w ten sposób będąc zdolnym zademonstrować miłość i światło Nieskończonego Stwórcy i, co więcej, wybierać pracę i pracę, aby kontynuować służenie jako posłańcy tej informacji, którą próbujemy zaoferować i służyć dzięki temu Stwórcy.

W ten sposób szanse są całkiem zauważalne tak samo jak przekręcenia powodowane przez tę okoliczność.

PYTAJĄCY: Dziękuję. Czy ten tzw. atak jest zaoferowany mi i (imię) tak samo jak i instrumentowi ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Osobiście nie czuję żadnego efektu, którego jestem świadomy. Czy jest dla was możliwie, aby nam powiedzieć jak jesteśmy oferowani temu służeniu ?

RA: Jestem Ra. Pytający został zaoferowany służeniu podwajania siebie i stania się zniechęconym do różnych przekręceń osobistej natury. Ta jednostka nie wybrała, aby wykorzystać te szanse i jednostka Oriona po prostu zaprzestała być zainteresowana utrzymywaniem stałego nadzoru tej jednostce.

Skryba jest pod stałym nadzorem i zostało mu zaoferowanych wiele szans do intensyfikacji mentalnych/emocjonalnych przekręceń, a w pewnych przypadkach powiązań matrycowych pomiędzy kompleksami mentalno/emocjonalnymi i odpowiadającymi fizycznymi kompleksami. Jak jednostka stała się świadoma tych ataków, to stała się ona mniej im dostępna. To jest szczególny powód wielkiej intensyfikacji i stałości nadzoru instrumentu, ponieważ to jest słabe ogniwo z powodu czynników poza jej kontrolą w tej inkarnacji.

PYTAJĄCY: Czy należy to do pierwszego przekręcenia, aby mi powiedzieć dlaczego instrument doświadczył tak dużo fizycznych przekręceń podczas wczesnych czasów jej fizycznego wcielenia ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: W takim przypadku czy możecie odpowiedzieć mi dlaczego instrument doświadczył tak dużo podczas wczesnych lat ?

RA: Jestem Ra. Potwierdziliśmy stosowność twojego przypuszczenia, że takie odpowiedzi byłyby załamaniem Drogi Konfuzji. Nie jest stosowne, żeby takie odpowiedzi były wyłożone jak wystawa stołowa na obiad. Jest stosownym, aby kompleksy szansy w to zamieszane, to kontemplowały.

PYTAJĄCY: To nie ma żadnej innej usługi teraz, którą potrafimy zaoferować tej jednostce piątej gęstości z grupy Oriona, która jest stale z nami. Z tego co widzę, to teraz z waszego punktu widzenia nie ma nic, co potrafimy zrobić dla niego ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda. Jest dużo komizmu w waszej próbie spolaryzowanego służenia przeciwnej biegunowości. Istnieje naturalna trudność w czynieniu tego odkąd to, co rozważacie jako usługę jest rozważne przez tę jednostkę jako nie-usługę. Jak wysyłacie tej jednostce miłość i światło oraz życzycie jej dobrze, to ona traci swoją biegunowość i potrzebuje przegrupowania.

W ten sposób to nie mogłoby być uznane jako służenie. Z drugiej strony jeżeli pozwolonoby na bycie w służeniu przez usunięcie tego instrumentu spośród was, to wy prawdopodobnie moglibyście to odebrać jako nie-usługę. Macie tutaj zrównoważony i spolaryzowany pogląd na Stwórcę; dwie usługi są oferowane, wzajemnie odrzucane i w stanie równowagi, której wolna wola jest zachowana, a każdemu pozwala się iść swoją ścieżką doświadczania Jednego Nieskończonego Stwórcy.

PYTAJĄCY: Dziękuję. Zamykając te część dyskusji powiedziałbym czy jest coś co możemy zrobić, a jest to w naszych możliwościach, a rozumiem, że jest wiele rzeczy takich, o których właśnie wspomnieliście, które nie są w naszych możliwościach, co moglibyśmy zrobić dla tej szczególnej jednostki. Jeśli wasza komunikacja w przyszłości wymagałaby prośby od nas, to co najmniej rozważymy ją, ponieważ chcielibyśmy służyć w każdej kwestii. Czy to jest dla was do zaakceptowania.

RA: Jestem Ra. Dostrzegamy, że nie byliśmy zdolni wyjaśnić waszego służenia jako przeciwność do służenia tej jednostki. Potrzebujecie, naszym skromnym zdaniem, spojrzeć na to jako na humor sytuacji i zaniechać waszego służenia tam, gdzie służenie nie jest proszone. Magnes woli przyciąga lub odtrąca. Chwała tkwi w sile waszej polaryzacji i pozwoleniu innym z przeciwnej biegunowości do działania podobnie, widząc wielki humor tej biegunowości i jej komplikacje w poglądzie unifikacji w szóstej gęstości tych dwóch ścieżek.

PYTAJĄCY: Dziękuje bardzo. Wypowiem teraz stanowisko i chcę, żebyście się wypowiedzieli na temat jego poprawności lub niepoprawności. W ogóle to archetypiczny umysł jest reprezentacją aspektów Jednego Nieskończonego Stworzenia. Archetyp Ojca odpowiada męskiemu lub pozytywnemu aspektowi elektromagnetycznej energii i jest aktywny, kreatywny oraz promieniujący jak nasze lokalne słońce. Archetyp matki odpowiada żeńskiemu lub negatywnemu aspektowi elektromagnetycznej energii i jest podatny oraz magnetyczny i tak samo jak nasza Ziemia odbiera promienie słońca oraz wnosi życie przez płodność trzeciej gęstości. Archetyp Marnotrawnego Syna bądź Głupca odpowiada każdej jednostce, która wygląda, że zbłąkała od jedności i poszukuje powrotu do Jednego Nieskończonego Stwórcy. Archetyp Diabła reprezentuje iluzję materialnego świata. Wygląd diabła jest bardziej konkretnym dostarczycielem przyspieszacza wzrostu każdej jednostki wewnątrz iluzji trzeciej gęstości. Mag, Święty, Uzdrowiciel lub Adept odpowiada Wyższej Jaźni i z powodu równowagi wewnątrz jego ośrodków energii przebija iluzję by skontaktować się z inteligentną nieskończonością i dzięki temu demonstruje mistrzostwo przyspieszacza trzeciej gęstości. Archetyp Śmierci symbolizuje przejście jednostki z ciała promieniowania żółtego do ciała promieniowania zielonego albo tymczasowo pomiędzy wcieleniami albo bardziej na stałe podczas żniwa.

Każdy archetyp prezentuje aspekty Jednego Nieskończonego Stworzenia, żeby nauczać kompleks umysłu/ciała/duszy zgodnie z wezwaniem lub elektromagnetyczną konfiguracją umysłu jednostki. Nauczanie jest czynione poprzez intuicję. Przy odpowiednim poszukiwaniu lub konfiguracji umysłu, siła woli używa duszy jako promu, żeby się skontaktować z odpowiednim archetypicznym aspektem koniecznym do nauczania/uczenia się. W ten sam sposób każdy z informatorów intuicji jest spotykany. Oni są hierarchiczni i podążają od własnego podświadomego umysłu jednostki do grupowego bądź planetarnego umysłu, do przewodników, do Wyższej Jaźni, do kosmicznego umysłu albo inteligentnej nieskończoności. Każdy kontaktuje się przez duszę służącą jako prom zgodnie ze zharmonizowaną konfiguracją elektromagnetyczną poszukiwacza umysłu i poszukiwanej informacji.

Prosiłbym o skomentowanie stosowności tych obserwacji poprawienie wszystkich błędów i wypełnienie przeoczeń.

RA: Jestem Ra. Jednostka używa transferowanej energii i przez większość tej sesji z powodu wyczerpania swych fizycznych poziomów. Zaczniemy tę raczej skomplikowaną odpowiedź, która jest interesująca, ale nie oczekujcie zakończenia jej. O te części pytania, na które nie odpowiemy, prosimy o ponowne zadanie ich nam w przyszłej sesji.

PYTAJĄCY: Być może byłoby lepiej zacząć od następnej sesji z odpowiedzią na to pytanie Czy byłoby to stosowne, a może energia jest już ustalona ?

RA: Jestem Ra. Energia jest jak zawsze przydzielona, a wybór jak zawsze należy do was.

PYTAJĄCY: W takim przypadku kontynuujcie.

RA: Jestem Ra. Być może pierwszą kwestią, o której musimy powiedzieć, jest pojęcie duszy używanej jako prom pomiędzy korzeniami, a pniem umysłu. To jest nieporozumienie i chcemy pozwolić pytającemu na rozważenie funkcji duszy później, ponieważ to jest praca z umysłem, a pracujemy wewnątrz jednego kompleksu umysłu/ciała/duszy i nie próbowaliśmy jeszcze penetrować inteligentnej nieskończoności. Dobrze jest powiedziane, że archetypy są częściami jednego Nieskończonego Stwórcy lub aspektów jego twarzy, jednak o wiele lepiej jest sobie uświadomić, że archetypy, gdy są stale oferowane w kompleksie generatywnych energii, to nie dają one takiego samego plonu z tych samych kompleksów dla każdych dwóch poszukiwaczy. Każdy poszukiwacz będzie doświadczał każdego z nich w charakterystykach wewnątrz kompleksu archetypu, które są dla niego najważniejsze. Jako przykład tego byłaby obserwacja pytającego, że Głupiec jest opisywany w taki i taki sposób. Jednym wielkim aspektem tego archetypu jest aspekt wiary czyli spacer w kosmos bez względu na to, co zaraz nastąpi. To jest oczywiście głupie, lecz jest to część charakterystyczna duchowego nowicjusza. To, że ten aspekt nie jest rozumiany, to może być rozważane przez pytającego. Teraz musimy znowu prosić, żeby pytanie zostało ponownie zadane w następnej sesji, bo musimy opuścić instrument. Zanim go opuścimy, możemy prosić o jakieś krótkie pytania i ile są ?

PYTAJĄCY: Tylko czy jest coś, co możemy zrobić, aby uczynić instrument bardziej komfortowym lub żeby poprawić kontakt ?

RA: Jestem Ra. Kontynuujcie moi przyjaciele w sile harmonii miłości i światła. Wszystko jest dobrze. Ułożenia są docenione za ich ostrożne rozmieszczenie.

Jestem Ra. Opuszczam was teraz, moi przyjaciele, w chwale miłości i światła Nieskończonego Stwórcy. Pójdźcie dalej więc, radując się w mocy i pokoju Jednego Nieskończonego Stwórcy. Adonai.