Make your own free website on Tripod.com
RA, SESJA 80.,
27 lutego 1982 r.

RA: Jestem Ra. Pozdrawiam was w miłości i świetle naszego Nieskończonego Stwórcy.

Zanim zainicjujemy tę sesję, życzylibyśmy poprawić błąd, który odnaleźliśmy w poprzednim materiale. Archetyp Piąty, który nazwaliście Hierofant, jest kompleksem Wskaźnika Umysłu.

Ten instrument jest dręczony nagłymi wybuchami w kierunku przekręcenia znanego jako ból. Jesteśmy świadomi waszych sumiennych prób pomocy instrumentowi, lecz wiedzcie, że żadna inna modalność nie jest dostępna grupie wsparcia niż zaopatrzenie w terapię wodną wobec części wznoszącej kręgosłupa fizycznego kompleksu ciała, o czym wspominaliśmy wcześniej.

Przekręcenia ciała tego instrumentu nie wykluczają, powiedzmy, takich wybuchów podczas tych okresów zwiększonego przekręcenia kompleksu ciała. Nasz kontakt może stać się czasami zniekształcony, dlatego prosimy, żeby każda informacja, która wygląda na zniekształconą była pytana ponownie, ponieważ życzymy sobie, aby ten kontakt pozostał tak nieprzekręcony, jak ograniczenia języka, mentalności i wrażliwości na to pozwalają.

Komunikujemy się z wami.

PYTAJĄCY: Dziękuję. Czy mógłbym prosić o wskazanie warunków instrumentu ?

RA: Jestem Ra. Ten instrument doświadcza łagodnych fluktuacji fizycznego kompleksu energii, które powodują nagłe zmiany od deficytu fizycznej energii do pewnego afrontu fizycznej energii. Tak jest z powodu wielu tego, co możecie nazwać modlitwami, zaoferowanymi dla i przez odrośl instrumentu poprzez ciągłe pozdrowienia, kiedykolwiek jest to wykonalne dla jednostkę piątej gęstości, której jesteście świadomi.

W innych przypadkach jest w warunkach takich, jak to powiedziano wcześniej.

PYTAJĄCY: Musiałem opuścić ten pokój po zapomniany przedmiot po tym jak odczyniliśmy rytuał wypędzający. Czy to miało osłabiający efekt na rytuał bądź na tę sesję ?

RA: Jestem Ra. Czy była to tylko jedna sesja, w której odstępstwo miałoby być krytyczne. Jest wystarczająco dużo pozostałej energii ochraniającej natury dla tego miejsca, że to odstępstwo, choć całkiem nierekomendowane, nie reprezentuje zagrożenia dla ochrony, którą rytuał, o którym mówicie, oferuje.

PYTAJĄCY: Czy nasz gość z piątej gęstości był mniej zdolny wpłynąć na instrument podczas naszych ostatnich sesji ?

RA: Jestem Ra. Odpowiemy w dwóch częściach. Po pierwsze, w ostatnich sesjach jednostka została ostudzona do wielkiego rozmiaru. Po drugie, w ogólnych, doświadczalnych warunkach waszego doświadczenia czasoprzestrzennego ta jednostka piątej gęstości jest zdolna do pozdrowienia z tą samą efektywnością wobec fizycznego kompleksu ciała jak zawsze od początku kontaktu z waszą grupą. Jest tak z powodu różnych przekręceń fizycznego kompleksu instrumentu.

Jednak instrument stał się bardziej mentalnie i duchowo zdolny do pozdrowienia tej jednostki z miłością tym samym redukuje element strachu, który jednostka uważa za wielką broń w próbie spowodowania zaprzestania, w jakimkolwiek stopniu, kontaktu z Ra.

PYTAJĄCY: Co jest powodem faktu, że ta jednostka jest zdolna działać poprzez fizyczne przekręcenia, które już są obecne jako przeciwność do bycia niezdolnym do działania na jednostkę, która nie ma w ogóle żadnych fizycznych przekręceń ?
RA: Jestem Ra. Kluczem do tego pytania jest termin przekręcenie. Każde przekręcenie, czy to będzie fizyczne, mentalne czy duchowe w kompleksie natury, może być zaakcentowane przez sugestie osoby zdolnej do pracy magicznej tzn. do powodowania zmian w świadomości zbiorowej. Ta jednostka ma wiele psychicznych przekręceń. Każdy w grupie ma różne mentalne przekręcenia. Ich natura się różni. Im mniej zrównoważone przekręcenie przez własna wiedzę, tym bardziej biegle jednostka może zaakcentować takie przekręcenie po to, żeby działać przeciwko łagodności funkcjonowania i harmonii w grupie.

PYTAJĄCY: Jak Ra wie, informacja, która tu zbieramy będzie świecić dla bardzo małego procentu tych, którzy zamieszkują tę planetę. Po prostu, ponieważ jest niewielu ludzi, którzy potrafią to zrozumieć. Jednakże wygląda na to, że gość z piątej gęstości jest, powiedzmy, zabójczo przeciwstawiony tej komunikacji. Czy możecie mi powiedzieć dlaczego to jest tak ważne dla niego, skoro to ma taki ograniczony efekt, jak sądziłbym, na żniwo tej planety ?

RA: Jestem Ra. Czystość nie kończy się na żniwie trzeciej gęstości. Wierność Ra próbom usunięcia przekręceń jest absolutna. To kontynuuje akceptację odpowiedzialności za służenie innym, które ma relatywną czystość. Instrument, przez który mówimy i jej grupa wspomagania maja tę samą wierność i bez względu na jakąkolwiek niewygodę wobec siebie, pragnienie służenia innym. Z powodu natury tej grupy pytania zadane nam przez grupę prowadziły do nieco ciemnych regionów komentarza. Ta zawartość nie działa przeciwko leżącej u podstaw czystości kontaktu. Taka czystość jest światłem. Taka intensywność światła przyciąga uwagę.

PYTAJĄCY: Co gość z piątej gęstości miałby nadzieję uzyskać dla siebie, jeżeli miałby odnieść sukces w eliminacji tego kontaktu ?

RA: Jestem Ra. Jak wcześniej powiedzieliśmy, jednostka ma nadzieję zyskać część tego światła tzn. kompleks umysłu/ciała/duszy instrumentu. Poza tym ta jednostka ma intencję zgasić światło.

PYTAJĄCY: Rozumiem to do pewnego momentu, a tym momentem jest, że jeżeli któraś z tych prób zakończyłaby się sukcesem, to jaką wartość to miałby dla niego ? Czy to zwiększyłoby jego zdolność ? Czy to zwiększyłoby jego biegunowość ? dzięki jakiem mechanizmowi tak by się stało, cokolwiek by się stało.

RA: Jestem Ra. Próbując przez pewną czasoprzestrzeń bez żadnych długotrwałych rezultatów robić takie rzeczy, ta jednostka może zadawać to pytanie sobie. Korzyścią triumfu jest zwiększenie negatywnej biegunowości jednostki w tym, że usunie ona źródło promieniowania i, przy tym, zaoferuje tej czasoprzestrzeni szansę ciemności, gdzie już raz było światło W przypadku, gdyby ona odniosła sukces w zniewoleniu kompleksu umysłu/ciała/duszy instrumentu, to zniewoliłaby ona naprawdę silną jednostkę, w ten sposób zwiększając swoją moc.

PYTAJĄCY: Przepraszam za mój brak wglądu na te mechanizmy i przepraszam za raczej głupie pytania, ale myślę, że jesteśmy w punkcie nieco istotnym w stosunku do tego, co my teraz próbujemy zrozumieć. Pewne z moich następnych pytań mogą być niemal tak głupie, aż do barku akceptacji, ale spróbuję zrozumieć czym ta moc, której nasz gość poszukuje jest i jak on jej używa. Wygląda mi na to, że to jest istotne dla umysłu i jego ewolucji.

Skoro nasz gość zwiększa swoją moc przez te prace, to jaka to jest moc, którą on zwiększa? Możecie to opisać ?

RA: Jestem Ra. Moc, której mówicie, jest mocą duchową. Moce umysłu, jako takie, nie obejmują takich prac jak te. Możecie z pewnym sukcesem rozważyć możliwości światła księżycowego. Jesteście świadomi, że opisaliśmy Macierz Duszy jako Noc. Światło księżyca oferuje prawdziwi obraz widziany w cieniu bądź widziadło i fałszywość. Moc fałszywości jest tak głęboka, jak moc zauważenia prawdy w cieniu. Cieniem ukrytych rzeczy jest nieskończona głębia, w której jest trzymana moc Jednego Nieskończonego Stwórcy.

Adept pracuje z mocą rzeczy ukrytych oświeconych przez to, co może być fałszem lub prawdą. Wziąć w objęcia fałsz, poznać go, poszukiwać go i używać, to daje moc, która jest największa. Taka jest natura mocy waszego gościa i może to rzucić nieco światła na moc tego, kto poszukuje, aby służyć innym , bo fałszywe kroki w nocy są przecież takie proste.

PYTAJĄCY: Chcecie powiedzieć, że to jest moc duszy, a nie umysłu czy ciała ?

RA: Jestem Ra. Praca adepta jest oparta na wcześniejszej pracy z umysłem i ciałem, gdy inna praca z duszą nie byłaby możliwa w zależnej podstawie. Tym komentarzem możemy potwierdzić poprawność twego przypuszczenia.

PYTAJĄCY: Piętnastym archetypem jest Macierz Duszy i jest ona nazywana Diabłem. Czy możecie mi powiedzieć dlaczego tak jest ?

RA: Jestem Ra. Nie chcielibyśmy być powierzchowni w tak istotnym pytaniu, ale możemy odnotować, że natura duszy jest tka nieskończenie subtelna, że owoce wpływu światła na wielką ciemność duszy są często nie tak widoczne, jak ciemność sama w sobie. Postęp poczyniony przez wielu adeptów staje się Postęp wybrany przez wielu adeptów staje się zagmatwaną ścieżką wtedy, gdy próbuje użyć przyspieszacza duszy. Nieliczni są ci, którzy pojmują z sukcesem światło słońca. Jak dotąd większość adeptów kroczy po omacku w świetle księżyca, a to światło, jak powiedzieliśmy, może oszukiwać tak samo, jak nie odkrycie ukrytej tajemnicy. Dlatego melodia, powiedzmy, tej macierzy często wygląda na negatywną i złej, jak nazwalibyście to, natury.

Należy zauważyć, że adept jest kimś takim, kto coraz bardziej i bardziej uwalnia się z ograniczeń myśli, opinii więzów innych ja. Czy to jest robione dla służenia innym czy dla służenia sobie, to jest to konieczna część procesu budzenia adepta. Ta wolność jest widziana przez tych, którzy nie są wolni, od tego, co może być widziane jako zło lub czerń. Magia jest rozpoznana, a jej natura często nie.

PYTAJĄCY: Czy mógłbym powiedzieć więc, że wnioskiem z procesu stawiania się adeptem jest wizerunek polaryzacji służenia sobie, ponieważ adept staje się odłączony od wielu podobnych do niego ?

RA: Jestem Ra. To jest prawdopodobne, że wystąpi. Widocznym zdarzeniem jest odłączenie czy prawda jest służeniem sobie, a w ten sposób jest to prawdziwe odłączenie od innych ja, czy prawdą jest służenie innym, a w ten sposób prawdziwe dołączenie do serca wszystkich innych ja, a odłączenie jedynie od iluzorycznych łupin, które odstraszają adepta od stosownego postrzegania siebie i innych ja jako jedno.

PYTAJĄCY: To mówicie, że ten efekt odłączenia dla adepta służenia innym jest miejscem potknięcia się czy spowalniającym procesem w stosunku do celu, do którego aspiruje ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To nieprawda. To odłączenie od wyziewu iluzji jest i od wprowadzenia w błąd każdego oraz od każdego przekręcenia jest całkiem konieczną częścią ścieżki adepta. To może być widziane przez innych jako nieszczęśliwe.

PYTAJĄCY: To czy to, z punktu widzenia piętnastego archetypu, jest pewnym zboczeniem w Macierz Duszy w tym procesie ? Czy to ma jakiś sens ?

RA: Jestem Ra. Zboczenie, o którym mówicie, i proces odłączenia są najczęściej powiązane z tym archetypem, który nazywacie nadzieją, a którym preferujemy nazywać Wiarą. Ten archetyp jest przyspieszaczem duszy i, z powodu oświceń Upoważniacza Duszy, zacznie powodować te zmiany w punkcie widzenia adepta.

PYTAJĄCY: Nie miałem intencji pójść zbyt daleko w moim procesie pytania. Pozytywnie lub negatywnie spolaryzowany adept wiec buduje potencjał, aby ciągnąć go bezpośrednio na duszę dla mocy. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. Stosowniej byłoby powiedzieć, że adept wzywa moc wszechświata bezpośrednio przez duszę, bo dusza jest promem.

PYTAJĄCY: To jedyną znaczącą różnicą, jak sądzę, pomiędzy pozytywnymi i negatywnymi adeptami w użyciu tego promu jest sposób, w który się polaryzują. Czy istnieje powiązanie pomiędzy archetypami duszy i czy polaryzacja jest albo pozytywna albo negatywna ? Czy przykładowo pozytywni wzywają przez szesnasty archetyp, a negatywni przez piętnasty archetyp ? Jestem bardzo zdezorientowany w tym temacie i wyobrażam sobie, że to pytanie jest albo słabe labo bez znaczenia. Możecie odpowiedzieć na nie ?

RA: Jestem Ra. Wyzwaniem jest odpowiedź na takie pytanie, ponieważ istnieje pewna konfuzja w jego konstrukcji. Jednakże spróbujemy powiedzieć coś na ten temat.

Adept czy to pozytywny czy negatywny posiada tę samą Macierz. Upoważniacz jest również identyczny. Z powodu przyspieszacza każdego adepta, adept może zacząć podejmować i wybierać to, w co pragnie patrzeć dalej. Doświadczenie Duszy, które nazwaliście księżycem jest o wiele dalej bardziej manifestacją wpływów biegunowości adepta. Nawet najbardziej nieszczęśliwe, powiedzmy, które wyglądają na występujące w wyniku Przyspieszacza adepta, widziane z punktu widzenie duszy, przy rozróżnieniu możliwym w ułudzie, mogą pracować dotąd aż światło dorówna światłu najjaśniej przechodzącego księżyca nad adeptem i pozytywne oświecenie służenia innym nastąpi. Adept służenia sobie usatysfakcjonuje siebie cieniem i pojęciem światła nim i znowu straci głowę w ponurym śmiechu, preferując mrok.
PYTAJĄCY: Sądzę, że dziewiętnastym archetypem duszy byłby Wskaźnik duszy. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Jak opisalibyście Wskaźnik Duszy ?

RA: Jestem Ra. W odpowiedzi na poprzednie pytanie, wypowiedzieliśmy się właśnie na ten temat. Wskaźnik Duszy jest tą żyjącą jednostką, która promienuje albo absorbuje miłość i światło Jednego Nieskończonego Stwórcy wobec innych lub absorbuje jej wobec siebie.

PYTAJĄCY: To czy proces radiacji lub absorbcji adepta, skoro mamy to nazwałbym napływu, bądź stawką napływu, byłoby miarą adepta ?

RA: Jestem Ra. To może być rozumiane jako sensownie adekwatne zdanie.

PYTAJĄCY: To dwudziesty archetyp, jak sądzę, jest to Transformacja Duszy, jest prawdopodobnie analogiczny do szóstej gęstości łączącej ścieżki. Czy to jest w jakiś sposób prawdą ?

RA: Jestem Ra. Nie.

PYTAJĄCY: Przepraszam więc. Czy możecie mi powiedzieć czym dwudziesty archetyp byłby ?

RA: Jestem Ra. To, co nazywacie Sarkofagiem w waszym systemie, może być rozumiane jako świat materialny, jeśli sobie tego życzycie. Ten materialny świat jest transformowany przez duszę w to, co jest nieskończone i wieczne. Nieskończoność duszy jest nawet większym uświadomieniem niż nieskończoność świadomości zbiorowej, bo świadomość, która została zdyscyplinowana przez wolę i wiarę, jest tą świadomością, która może skontaktować się z inteligentną nieskończonością bezpośrednio. Istnieje wiele rzeczy, które upadają w wielu, wielu krokach biegłości. My z Ra ciągle podążamy tymi krokami i wysławiamy Jednego Nieskończonego Stwórcę na każdej transformacji.

PYTAJĄCY: To sądziłbym, że dwudziesty pierwszy archetyp reprezentowałby kontakt z inteligentną nieskończonością. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda, choć można również rozumieć refleksję tego kontaktu tak samo, jak kontakt z inteligentną energią, która jest wszechświat albo jak to nazwaliście nieco prowincjonalnie Światem.

PYTAJĄCY: To przez ten kontakt także z inteligentną energią, czy możecie dać mi przykład tego co byłoby zarówno kontaktem z inteligentną nieskończonością, jak i inteligentną energią ? Moglibyście dać mi przykład jakiego rodzaju doświadczenie dawałoby w tym wynik, jeżeli to w ogóle jest możliwe ?

RA: Jestem Ra. To będzie ostatnie pytanie tej sesji o pełnej długości. Dyskutowaliśmy na temat możliwości kontaktu z inteligentną energią, ponieważ ta energia jest energią Logosu i w ten sposób to jest energia, która uzdrawia, buduje, usuwa, niszczy i przemienia wszystkie inne ja, tak samo jak siebie.

Kontakt z inteligentną nieskończonością najczęściej wytwarza niewysłowioną radość w jednostce doświadczającej tego kontaktu. Jeżeli życzycie sobie pytać z większą szczegółowością na ten temat, to zapraszamy do zrobienia tego w następnej sesji. Czy jest jakies krótkie pytanie zanim zamkniemy tę sesję ?

PYTAJĄCY: Czy jest cos co możemy zrobić, aby poprawić kontakt albo żeby uczynić instrument bardziej komfortowym ?

RA: Jestem Ra. Ułożenia są najbardziej sumienne. Jesteśmy wdzięczni. Jednostka, która służy jako instrument jest nieco przekręcona w kierunku tego, co nazywacie sztywnością w rejonach grzbietowych. Manipulacja byłaby pomocna.

Jestem Ra. Opuszczam was rozkoszując się w miłości i świetle Jednego Nieskończonego Stwórcy. Pójdźcie dalej, dlatego radując się w mocy i pokoju Jednego Nieskończonego Stwórcy. Adonai.