Make your own free website on Tripod.com
RA, SESJA 81.,
22 marca 1982 r.

RA: Jestem Ra. Pozdrawiam was w miłości i świetle naszego Nieskończonego Stwórcy. Komunikujemy się z wami.

PYTAJĄCY: Moglibyście mi powiedzieć, po pierwsze, coś na temat warunków instrumentu ?

RA: Jestem Ra. Fizyczny kompleks energii jest w deficycie w tym szczególnym splocie czasoprzestrzeni z powodu przedłożonego psychicznego zaakcentowania zaistniałych wcześniej przekręceń. Resztki poziomu kompleksu energii są takie jak poprzednio powiedzieliśmy.

PYTAJĄCY: Czy jest jakiś powód tego, że instrument odczuwa nieprzerwane zmęczenie ?

RA: Jestem Ra. Istnieją części waszej czasoprzestrzeni, w których to może być symptomatyczne wobec reakcji na psychiczne pozdrowienie. Jednak ciągłe zmęczenie nie jest z powodu psychicznego pozdrowienia, lecz jest raczej nieuniknioną konsekwencją tego kontaktu.

PYTAJĄCY: Dlaczego to jest nieunikniona konsekwencja ? Jaki jest mechanizm tego kontaktu, który tworzy to zmęczenie ?

RA: Jestem Ra. Mechanizmem tworzącym powiązanie pomiędzy gęstością, w której kompleks umysłu/ciała/duszy tego instrumentu jest bezpiecznie trzymany podczas tych sesji, a wszechogarniającą zmienną gęstością, w której fizyczny kompleks ciała rezyduje w tej czasoprzestrzeni. Skoro instrument zabiera więcej zabarwienia z gęstości odpoczynku, to doświadczenie trzeciej gęstości wygląda na cięższe i bardziej męczące. To zostało zaakceptowane przez instrument, bo pragnie tego jako służenie. Dlatego akceptujemy także ten efekt, wobec którego nic czego jesteśmy świadomi, nie może zotsać zrobione.

PYTAJĄCY: Czy ten efekt jest funkcją sesji i czy to osiągnęło punkt szczytowy, a może to będzie się powiększało ?

RA: Jestem Ra. Ten męczący efekt będzie się ciągnął, lecz nie powinien on być mylony z fizycznymi poziomami energii, które maja jedynie do czynienia, jak wy to mówicie, z dziennymi obowiązkami. W tej sferze, te rzeczy, które sa już znane, żeby pomóc instrumentowi będą kontynuować swoją pomoc. Jednakże zauważycie stopniowe zwiększenie jawności, powiedzmy, wibracji intrumentu.

PYTAJĄCY: Nie rozumiem co mieliście na myśli w ostatniej wypowiedzi. Czy moglibyście to wyjaśnić ?

RA: Jestem Ra. Zmęczenie natury przestrzenioczasowej może być widziana jako reakcja lub czyste wibracje, które są nieczyste , mylne bądź jako mętne środowisko.

PYTAJĄCY: Czy istnieje jakikolwiek efekt wobec pozostałych dwojga nas w tej grupie ?

RA: Jestem Ra. To jest całkowicie prawdą.

PYTAJĄCY: To my również doświadczylibyśmy doświadczenia nieprzerwanego zmęczenia jako konsekwencji tego kontaktu. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. Instrument, w wyniku natury tego kontaktu, przyjmuje impet tego efektu. Każdy z grupy wspomagania, przez zaoferowanie miłości i światła Jednemu Nieskończonemu Stwórcy w niewykwalifikowanej pomocy w tych sesjach i w transferach energii w celach tych prac. To daje kumulacje i jest identyczne w ciągnącej się naturze tej manifestacji.

PYTAJĄCY: Jaki mógłby być ciągły wynik tego ciągłego efektu zmęczenia po długim okresie ?

RA: Jestem Ra. Zadajesz ogólne pytanie z nieskończoną liczbą odpowiedzi. Musimy nadmiernie uogólnić, aby spróbować odpowiedzieć.

Inna grupa może być kuszona i w ten sposób tracić kontakt, który spowodował trudność. Więc historia zakończyłaby się.

Inna grupa może być silna, ale niezbyt wierna sprawie w obliczu trudności. W ten sposób taka historia zakończyłaby się.

Jeszcze inna grupa może obrać ścieżkę męczeństwa w swej całości i używać instrumentu dotąd, aż jego fizyczny kompleks ciała zaprzestanie działania w wyniku wysokiej ceny wynikłej, gdy cała energia ujdzie.

Ta szczególna grupa w tym szczególnym splocie próbuje konserwować witalną energię instrumentu. To jest próba zrównoważenia miłości służenia i mądrości służenia i to właśnie jest wierność służeniu w obliczu trudności. Kuszenie nie zakończyło jeszcze historii tej grupy.

Możemy nie znać przyszłości, lecz prawdopodobieństwo tej sytuacji ciągnącej się przez relatywnie konkretny okres waszej czasoprzestrzeni jest wysoki. Znaczącym czynnikiem jest wola instrumentu i gruby, żeby służyć. To jest jedyny powód równoważenia powolnie zwiększającego się zmęczenia, które będzie kontynuowało przekręcanie waszego postrzegania. Bez tej woli kontakt może być możliwy, lecz ostatecznie to wygląda na zbyt wielki wysiłek.

PYTAJĄCY: Instrument chciałby wiedzieć dlaczego ona ma poczucie zwiększonej energii witalnej ?

RA: Jestem Ra. Odmawiamy odpowiedzi na to pytanie instrumentowi.

PYTAJĄCY: Ona chciałby wiedzieć dlaczego ma zwiększoną wrażliwość na jedzenie ?

RA: Jestem Ra. Ten instrument ma zwiększoną wrażliwość na wszystkie bodźce. Dobrze, że ona używa rozwagi.

PYTAJĄCY: Wracając do poprzedniej sesji i podnosząc kwestię dziesiątego archetypu, który jest Przyspieszaczem Ciała, to owe Koło Fortuny reprezentuje współdziałanie z innymi ja ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To może być rozumiane jako z grubsza sensowne stanowisko w tym, że każdy przyspieszacz radzi sobie z naturą tych doświadczeń wchodząc w sieć energii i wibracyjnego postrzegania kompleksu umysłu/ciała/duszy. Należy ostrożnie odnotować, że zewnętrznym stymulantem koła fortuny jest to, że oferuje się zarówno pozytywne jak i negatywne doświadczenie.

PYTAJĄCY: Jedenasty archetyp byłby więc Doświadczeniem Ciała, które reprezentuje przyspieszacz, które bywa przetwarzany przez kompleks umysłu/ciała/duszy i jest nazywany czarodziejką, ponieważ produkuje dalsze nasiono do wzrostu. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Dyskutowaliśmy na temat Wskaźnika, więc opuszczę numer trzynaście. Transformacja ciała jest nazywana Śmiercią, bo podczas śmierci ciało jest transformowane do ciała o wyższej wibracji dla dodatkowej nauki. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda i to może być widziane i może to być rozumiane jako dodatkowo prawdziwe w tym, że każdy moment, a z pewnością każdy okres dobowy cielesnego wcielenia oferuje śmierć i odrodzenie dla osoby, która próbuje używać przyspieszacza, który jest zaoferowany.

PYTAJĄCY: Ostatecznie czternasty Droga Ciała jest nazywana Alchemikiem, ponieważ istnieje nieskończoność czasu dla różnych ciał, aby operowały wewnątrz uczeni się lekcji koniecznych dla ewolucji. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To jest mniej prawdą niż Wielka Droga Ciała musi być rozumiana skoro wszystkie archetypy ciała mają być odbiciem lustrzanym przytyku działania umysłu. Ciało jest stworzeniem umysłu i jest instrumentem manifestacji owoców umysłu i ciała. Dlatego możecie rozumieć ciało jako dostarczenie atanoru (tanor - piec; ogień; trawiące palenisko; niegdyś używany w alchemii, tak skonstruowany, żeby utrzymywać stałą formę i stały żar), przez który Alchemik ujawnia złoto.

PYTAJĄCY: Wpadłem na pomysł, że lepszym zrozumieniem archetypów jest porównanie tego, co doświadczamy teraz, po nastaniu zasłony z tym, co było doświadczane przed czasem, zaczynając tak daleko w tył, jak początek tej oktawy doświadczenia, aby zobaczyć jak dostaliśmy się w warunku, w których jesteśmy teraz. Jeśli się na to zgadzacie, to chciałbym cofnąć się do samego początku tej oktawy doświadczania, żeby wyśledzić warunki umysłu, ciała i duszy tak, jak one rozwijały się w tej oktawie. Czy to jest akceptowalne ?

RA: Jestem Ra. Kierunek pytań należy do was.

PYTAJĄCY: Ra uważa, że ma wiedzę tylko z tej oktawy, ale wygląda na to, że Ra ma całkowitą wiedzą na temat tej oktawy.

Możecie mi powiedzieć dlaczego tak jest ?

RA: Jestem Ra. Po pierwsze, nie mamy całkowitej wiedzy na temat tej oktawy. Istnieją części siódmej gęstości, które, pomimo opisu danego nam przez naszych nauczycieli, pozostają tajemnicze. Po drugie doświadczyliśmy wielką ilość rafinującego przyspieszacza tej oktawy, a nasi nauczyciele pracowali z nami najbardziej troskliwie, a byśmy mogli się stać jednością ze wszystkim, to dało wynik w naszym ostatecznym powrocie do tego, że całość tworzenia zostanie ukończona.

PYTAJĄCY: Z tego wynika, że Ra posiada wiedzę od samych początków tej oktawy przez teraźniejsze jej doświadczenie i to co mogę nazwać bezpośrednia czy doświadczalną wiedzą dziei komunikacji z tymi czasoprzestrzeniami i przestrzenioczasami, ale jeszcze nie rozwinął bądź spenetrował siódmego poziomu. Czy to jest z grubsza prawdą ?

RA: Jestem Ra. Tak

PYTAJĄCY: Dlaczego Ra nie ma żadnej wiedzy na temat tego, co było przed rozpoczęciem tej oktawy ?

RA: Jestem Ra. Pozwólcie nam porównać oktawy do wysp. Może być tak, że mieszkańcy wyspy nie śą samotni na planetarnej kuli, lecz skoro oceaniczny obszar, w którym można przetrwać został odnaleziony, to prawdziwa wiedza z innych wysp jest dostępna tylko wtedy, kiedy jakaś jednostka wejdzie pomiędzy mieszkańców wyspy i powie: „Ja jestem z innego miejsca”. To jest mniej więcej taka analogia, jednak mamy znaki tego rodzaju, zarówno wynikające ze wcześniejszego stworzenia, jak i stworzenia, które ma nastąpić, bo jesteśmy w strumieniu czasoprzestrzeni, jak i przestrzenioczasu wyglądającym, na widocznie niejednoczesne zdarzenia.

PYTAJĄCY: Obecnie znajdujemy się w galaktyce Mleczna Droga składającej się z mniej więcej 200 miliardów gwiazd, a istnieją miniony, miliony tych wielkich galaktyk rozrzuconych po całości, tego co nazywamy kosmosem. Wg wiedzy Ra, to czy mogę przypuścić, ze liczba tych galaktyk jest nieskończona ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To jest dokładnie prawdą i jest znaczące.

PYTAJĄCY: Znaczące jest to, że jesteśmy jednością. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. Jesteś spostrzegawczy.
PYTAJĄCY: To jakiej części tych galaktyk Ra jest świadomy ? Czy Ra doświadczył świadomości zbiorowej w wielu innych z tych galaktyk ?

RA: Jestem Ra. Nie.

PYTAJĄCY: Czy Ra doświadczył lub czy Ra ma jakąś wiedzę z jakiejkolwiek z tych innych galaktyk ? Czy Ra podróżował, w takiej czy innej formie, do jakiejkolwiek z tych innych galaktyk ?

RA: Jestem Ra. Tak.

PYTAJĄCY: To nieważne, ale do ilu z tych innych galaktyk Ra podrózówał ?

RA: Jestem Ra. Otworzyliśmy swoje serca w promieniowaniu miłości do całęgo stworzenia. Około 90 procent stworzenia jest na pewnym poziomie świadome wysyłania i jest zdolne odpowiedzieć. Wszyscy z nieskończonych Logosów są jednym w świadomości zbiorowej miłości. To jest rodzaj kontaktu, którym raczej się radujemy, niż to jest podróż.

PYTAJĄCY: Więc mogę teraz mieć jakieś pojęcie o tym, o czym mówię, jakie są ograniczenia podróży Ra w sensie doświadczania bezpośrednio bądź widzenia działań w różnych miejscach ? Czy to było jedynie w tej galaktyce, a jeżeli tak to, w jakiej części z tej galaktyki ? A może to włącza inne galaktyki ?

RA: Jestem Ra. Choć byłoby możliwym dla nas poruszać przez stworzenie za pomocą woli wewnątrz tego Logosu czyli w tzw. galaktyce Mleczna Droga, poruszaliśmy się tam, gdzie byliśmy wzywani do służenia; Te miejsca są powiedzmy niedalekie i włączają Alfa Centauri, planety waszego układuy słonecznego, które nazywacie Słońcem, Cefeuszem, i Zeta Reticuli. Do tych sub-Logosów dotarliśmy, będąc wezwani.

PYTAJĄCY: Czy wezwanie w każdym przypadku pochodziło od istot trzeciej gęstości, czy może to było wezwanie z innych gęstości ?

RA: Jestem Ra. Ogólnie drugie przypuszczenie jest prawdą. W tym szczególnym przypadku sub-Logosu Słońca, trzecia gestość jest gęstością wzywającą.

PYTAJĄCY: To Ra nie poruszał się nigdy doi żadnej z innych wielkich galaktyk. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Czy Ra posiada wiedzę na temat jakiejkolwiek z tych innych, dużych galaktyk lub świadomość na temat czegokolwiek w tej galaktyce ?

RA: Jestem Ra. Przypuszczamy, że mówicie o możliwości wiedzy na temat innej, dużej galaktyki. Są Wędrowcy z innych dużych galaktyk ściągnięci tutaj do szczególnych potrzeb pojedynczego wezwania. Są tacy spośród naszego społecznego kompleksu pamięci, którzy stali się Wędrowcami w innej dużej galaktyce. W ten sposób istnieje wiedza na temat innych, dużych galaktyk, bo dla osoby, której osobowość lub kompleks umysłu/ciała/duszy został skrystalizowany, wszechświat jest jednym miejscem i nie ma żadnych barier dla podróży. Jednakże nasza interpretacja waszego pytania była, że pytanie dotyczyło społecznego kompleksu pamięci czy umiałby podróżować do innej galaktyki. Mu tego nie robiliśmy, ano nie kontemplowaliśmy o tym, bo możemy to osiągnąć w miłości naszych serc.

PYTAJĄCY: Dziękuję. W tej linii pytań próbuję ustanowić podstawę dla zrozumienia fundamentu dla nie tylko doświadczenia, które posiadamy teraz, lecz jak to doświadczenie zostało sformowane i jak ono jest powiązane do całej reszty doświadczenia przez część oktawy tak, jak my to rozumiemy. Przypuszczam więc, że wszystkie te galaktyki, ta nieskończona liczba galaktyk, której tylko możemy zacząć stać się świadomymi dzięki naszym teleskopom, są z tej samej oktawy. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Jestem ciekaw czy niektórzy z Wędrowców do Ra przechodząc do pewnych z dużych galaktyk tzn. opuszczając ten system dwustu miliardów gwiazd i przechodząc do innej grupy miliardów gwiazd i odnajdując swoją drogę do pewnej planetarnej sytuacji tam, czy spotkaliby oni się z biegunowości, którą mamy tutaj, czyli służeniem sobie i służeniem innym ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Powiedzieliście wcześniej, że podążając do środka tej galaktyki, że użyją niedobrego określenia, mogłoby się wezwać starszą część, gdzie nie odnalazłoby się żadnej polaryzacji służenia sobie. Czy mam rację przypuszczając, że to jest prawdą winnych galaktykach, które Wędrowcy od Ra doświadczyli. Czy w środku tych galaktyk tylko biegunowość służenia innym istnieje, a eksperyment zaczął się dalej w kierunku obręczy galaktyki ?

RA: Jestem Ra. Różne Logosy i sub-Logosy miały różne metody dochodzenia do odkrycia wydajności wolnej woli w intensyfikacji doświadczenia Stwórcy przez Stwórcę, jednak w każdym przypadku to miło wzorzec.

PYTAJĄCY: Czy chcecie przez to powiedzieć, że wzorcem jest to, że polaryzacja służenia sobie ukazywała się dalej od środka spirali galaktycznej ?

RA: Jestem Ra. To prawda ?

PYTAJĄCY: Z tego więc wnioskuję, że od początku oktawy mieliśmy rdzeń wielu form galaktycznych i wiem, że jest to nieprawdziwe w sensie, ale skoro spirala została uformowana, to przypuszczam, że w tej szczególnej oktawie eksperyment zasłaniania i rozszerzania wolnej woli musiał się zacząć jednocześnie w wielu, wielu pączkujących lub budujących się galaktyk. Czy mam jakąkolwiek rację w tym przypuszczeniu ?

RA: Jestem Ra. Masz dokładnie rację. Ten instrument jest niezwykle wrażliwy w tej czasoprzestrzeni i zużyło dużo transferowanej energii. Zaprosilibyśmy do zadania jednego jeszcze pełnego pytania w tej sesji.

PYTAJĄCY: Właściwie to nie posiadam wiele więcej na ten temat za wyjątkiem poczynienia przypuszczenia, że musi istnieć pewien rodzaj komunikacji przez cała oktawę tak, że gdy pierwszy eksperyment stał się efektywny, to wiedza na ten temat rozniosła się na cała oktawę i zostało to podjęte prze inne pączkujące spirale galaktyczne, jak możecie to powiedzieć ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda. Być świadomym natury tej komunikacji tzn. być świadomym natury Logosu. Wiele z tego, co nazywacie stworzeniem nigdy nie oddzieliło się od Jednego Logosu tej oktawy i rezyduje wewnątrz Jednego Nieskończonego Stwórcy. Komunikacja w takim środowisku jest komunikacją komórek ciała. To, co jest nauczane przez jednego, jest znane wszystkim. Sub-Logosy więc zostały ustawione w pozycji rafinowania odkryć tego, co mozę być nazwane wcześniejszymi sub-Logosami. Możemy prosić o krótkie pytania podczas tej sesji ?

PYTAJĄCY: Tylko czy jest coś, co możemy zrobić, żeby uczynić instrument bardziej komfortowym lub aby poprawić kontakt ?

RA: Jestem Ra. Jest trudno zdeterminować poziomy energii instrumentu i grupy wspomagania. Tego jesteśmy świadomi. Jednakże należy zarekomendować, żeby każda próba otwarcia sesji była poczyniona z najbardziej możliwymi, pożądanymi konfiguracjami energii. Wszystko jest dobrze, moi przyjaciele. Jesteście sumienni, a ułożenia są dobre.

Jestem Ra. Opuszczam was w miłości i świetle Jednego Nieskończonego Stwórcy. Pójdźcie dalej, dlatego radując się w mocy i pokoju Nieskończonego Stwórcy. Adonai.