Make your own free website on Tripod.com
RA, SESJA 89.,
6 czerwca 1982 r.

RA: Jestem Ra. Pozdrawiam was w miłości i świetle Jednego Nieskończonego Stwórcy. Komunikujemy się z wami.

PYTAJĄCY: Moglibyście dać mi wskazanie na temat warunków instrumentu ?

RA: Jestem Ra. Jest tak, jak powiedzieliśmy poprzednio.

PYTAJĄCY: Mam dwa pytania. Pierwsze: podczas ostatniej intensywnej medytacji tutaj, instrument odczuwał bardzo silne oddziaływanie od jednostki, która nie przedstawiła się u nie opuściła jej, gdy nią o to poproszono. Czy moglibyście powiedzieć, co spowodowało to ?

RA: Jestem Ra. Sądzimy, że instrumentowi została dana szansa, aby stać się medium dla wcześniej znanego przyjaciela. Ta jednostka nie była zdolna odpowiedzieć na zapytania dusz w imię Chrystusa, bo przecież istnieje przekręcenie instrumentu znaczeń rozróżniania pomiędzy tymi z pozytywnej i negatywnej orientacji. Dlatego po pewnym oporze jednostka odnalazła potrzebę opuszczenia.

PYTAJĄCY: Czy to była ta szczególna gościa piątej gęstości, która gościła u nas często poprzednio ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Czy on jest znowu z wami teraz ?

RA: Jestem Ra. Nie. Próba mówienia zaistniała z powodu czujnego oka sług tej jednostki, które zauważyły to, co można nazwać naturalną zdolnością telepatyczną na część instrumentu. Ta zdolność jest cykliczna i składa się z osiemnastu okresów dobowych, jak już to wspominaliśmy wcześniej. W ten sposób ta jednostka zdecydowała spróbować innego dostępu do instrumentu przez wolną wolę.

PYTAJĄCY: Czy to było to, co ja bym określił jako zwiększoną zdolność do odbioru telepatycznego na większy zasięg podstawowych częstotliwości tak, że to włącza nie tylko Konfederację, a także tę jednostkę ?

RA: Jestem Ra. To nieprawda. Szczytowy punkt cyklu wyostrza zdolność do odbierania sygnału, ale nie zmienia podstawowej natury fali nośnej. Wtedy, powiedzmy, jest duża moc w antenie odbiorczej.

PYTAJĄCY: To pytanie może nie mieć wielkiego znaczenia, ale czy jednostka piątej gęstości z Konfederacji, która była pozytywnie spolaryzowana, mogłaby transmitować na tej samej częstotliwości, co negatywny towarzysz piątej gęstości ?

RA: Jestem Ra. To prawda i jest to powodem do tego, że pytania wszystkich kontaktów są witane przez Konfederację Planet w Służeniu Nieskończonemu Stwórcy.

PYTAJĄCY: Pytanie drugie: (imię) poczuła również pewne oddziaływanie, które było nieproszone, podczas channelingu Latwii ostatnio i podczas jej osobistych medytacji. Moglibyście powiedzieć nam także, co wystąpiło w tych przypadkach ?

RA: Jestem Ra. Jednostka, która była towarzyszem posiada częstotliwość wibracyjną, lecz nieco mniejszą, niż społeczny kompleks pamięci znany jako Latwii. Również Latwii jest podstawowym pocieszycielem dla jednostek poszukujących na wibracyjnym poziomie kompleksu osoby znanej jako (imię). Dlatego ten sam towarzysz próbował kontaktu tego instrumentu również, chociaż ten instrument miałby wielką trudność w rozróżnieniu właściwego kontaktu z powodu braku doświadczenia z waszym towarzyszem, podczas tego rodzaju służenia. Niemniej jednak dobrze, że ten instrument obiera pewien sposób przyjmowania kontaktów.

PYTAJĄCY: Ile lat temu trzecia gęstość Ra się skończyła ?

RA: Jestem Ra. Obliczenia konieczne do ustalenia tego czasu są trudne, bo tak dużo tego, co nazywacie czasem jest wzięte przed i po trzeciej gęstości tak, jak wy rozumiecie postęp czasu z waszego punktu widzenia. Możemy powiedzieć ogólnie, że czas naszej radości podejmowania wyboru nastąpił około 2,6 miliona waszych świetlnych lat w waszej przeszłości. Jednakże musimy poprawić ten instrument. Waszym terminem jest miliard, 2,6 miliarda lat temu. Jednak ten czas, jak wy go nazywacie, nie ma znacznie, ponieważ nasza najważniejsza czasoprzestrzeń była doświadczana w sposób całkiem niepodobny do waszego doświadczania czasoprzestrzeni.

PYTAJĄCY: Wygląda na to, że koniec trzeciej gęstości Ra zbiegł się z początkiem drugiej gęstości na tej planecie. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To jest z grubsza prawdą.

PYTAJĄCY: Czy planeta Wenus stała się planetą czwartej gęstości w tym czasie ?

RA: Jestem Ra. Tak jest.

PYTAJĄCY: Czy ona potem stała się planetą piątej gęstości ?

RA: Jestem Ra. Ona stała się potem planetą czwartej/piątej gęstości, a potem, planetą piątej gęstości przez większą część waszego czasu. Doświadczanie zarówno czwartej jaki piątej gęstości były możliwe na były możliwe na wpływie planetarnym, który nazywacie Wenus.

PYTAJĄCY: Jaka jest jej gęstość obecnie ?

RA: Jestem Ra. Jej rdzeniowa częstotliwość wibracyjna jest szóstej gęstości. Jednakże, my jako społeczny kompleks pamięci, obraliśmy opuścić ten wpływ. Dlatego istoty zamieszkujące ten wpływ planetarny w taje czasoprzestrzeni są jednostkami piątej gęstości. Ta planeta może być uważana za planetę piątej/szóstej gęstości.

PYTAJĄCY: Jaki był powód waszego opuszczenia ?

RA: Jestem Ra. Życzyliśmy sobie służyć.

PYTAJĄCY: Mam tutaj talię dwudziestu dwóch kart tarota, które zostały skopiowane z informacją, którą posiadamy z murów wielkiej piramidy w Gizie. Jeżeli to jest konieczne, to możemy skopiować te kart do książki, którą przygotowujemy. Zapytałbym Ra czy te karty reprezentują dokładną replikę tego, co jest w Wielkiej Piramidzie ?

RA: Jestem Ra. Podobieństwo jest faktyczne.

PYTAJĄCY: Innym słowy, można powiedzieć, że one są w więcej niż 95% odzwierciedleniem tego, co jest na murach Wielkiej Piramidy ?

RA: Jestem Ra. Tak.

PYTAJĄCY: Ja rozumieniem to tak, że Ra dał pojęcia archetypiczne kapłanom z Egiptu, którzy potem je namalowali na murach jednej z komór Wielkiej Piramidy. Jaka była technika transmisji tej informacji do kapłanów ? Czy w tym czasie Ra chodził po powierzchni pomiędzy Egipcjanami, czy może to stało uczynione dzięki jakiejś formie channeligu ?

RA: Jestem Ra. To było czynione częściowo poprzez stare nauki, a częściowo przez wizje.

PYTAJĄCY: To wtedy już minęło dużo czasu jak Ra opuścił planetę, w czasie kiedy chodził pośród Egipcjan ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. Tak.

PYTAJĄCY: Chciałaby zapytać Ra na temat każdej z tych kart po to, aby lepiej zrozumieć archetypy. Czy jest na to zgoda ?

RA: Jestem Ra. Jak już powiedzieliśmy wcześniej, te archetypiczne kompleksy pojęć są narzędziem uczenia się/nauczania. W ten sposób, jeśli zaoferowalibyśmy, która nabyłaby odpowiedzią na obserwacje ucznia, to pogwałcalibyśmy wolną wolę ucznia/nauczyciela poprzez bycie nauczycielem/uczniem i uczniem/nauczycielem zarazem.

PYTAJĄCY: Powiedzieliście, że Ra używał tarota do rozwijania magicznej osobowości. Czy to było robione, aby mentalnie stać się esencją każdego archetypu i w ten sposób rozwijać magiczną osobowość ?

RA: Jestem Ra. To nieprawda. Ubieranie siebie w archetyp jest zaawansowanym ćwiczeniem adepta, który długo studiował ten archetypiczny system. Kompleksy pojęć, które razem mają intencję reprezentowania architektury znaczącej i bogatej części umysłu, mja być studiowane tak, jak indywidualne kompleksy pojęć takie, jak Macierz, Upoważniacz , itd. W spojrzeniu na powiązania umysłu/ciała/duszy i w parach z pewną koncentracją na biegunowości męskiej i żeńskiej. Jeżeli są one uczone, to nadchodzi moment, gdy żałobne i radosne piosenki głębokiego umysłu mogą być do intensyfikacji, wyartykułowania i podwyższenia pewnych aspektów magicznej osobowości.

PYTAJĄCY: Powiedzieliście, że każdy archetyp jest kompleksem pojęć. Czy moglibyście mi powiedzieć co mieliście przez to na myśli ?

RA: Jestem Ra. W obliczu tego, taka definicja nie posiada meritum. Kompleks pojęć jest kompleksem pojęcie właśnie tak, jak cząsteczka jest złożoną strukturą wytworzoną z więcej niż jednego rodzaju splotu energii czy atomu. Każdy atom wewnątrz cząsteczki jest unikalną tożsamością i może być usunięty z cząsteczki. Na cząsteczkę wody w pewien sposób można oddziaływać, żeby oddzielić wodór od tlenu. Oddzielnie one nie tworzą równoważnika wody. Gdy to jest uformowane w strukturze molekularnej, to Gdy są uformowane w strukturę, która ilustruję wodę, to te dwa atomy są niezaprzeczalnie wodą.

Właśnie w ten sposób każdy archetyp mam wewnątrz siebie pewne podstawowe atomy istoty organizacyjnej. Oddzielnie cała struktura nie może być widziana. Razem kompleks pojęcia jest niezaprzeczalnie jedna istotą.

Jednakże tak, jak najbardziej pomocnym w pojęciu potencjałów waszych systemów fizycznych tworzących naturę wody, tak w pojęciu natury archetypu jest użytecznym znać sens pojęć składowych.

PYTAJĄCY: W Archetypie Pierwszym reprezentowanym przez kartę tarota numer jeden, Macierz Umysłu wygląda, że ma cztery podstawowe części pojęcia. Patrząc na kartę mamy na początku, Maga, i to co wygląda na zbliżającą się gwiazdę. Bocian czy jakiś podobny ptak wygląda na to, że jest w klatce Na górze klatki jest coś, co wygląda na bardzo w (?) rozróżnieniu. Czy mam w jakiś sposób rację w tej analizie ?

RA: Jestem Ra. Jesteś kompetentny w patrzeniu na obrazy. Jeszcze nie pojąłeś natury Macierzy Umysłu tak w pełni, jak to jest potrzebne podczas kontemplacji. Zauważylibyśmy, że te reprezentacje rysowane przez kapłanów zostały nieco przekręcone przez znajomość i zależność od astrologicznych nauk Chaldejczyków.

PYTAJĄCY: Kiedy Ra początkowo uczył Egipcjan tarota, to czy Ra działał jako nauczyciel/uczeń w stosunku do pierwszego archetypu w stopniu takim, że Ra stał się uczniem nauczycielem ?

RA: Jestem Ra. To przekręcenie było powstrzymane.

PYTAJĄCY: To czy moglibyście mi powiedzieć, jakie informacje daliście egipskim kapłanom, gdy pierwszy raz nauczaliście na temat pierwszego archetypu ? Czy jest możliwe dla was zrobić to w obszarze pierwszego przekręcenia ?

RA: Jestem Ra. To jest możliwe. Naszym pierwszym krokiem było, jak już powiedzieliśmy, zaprezentowanie w formie słownej trzech ilustracji: jeden, osiem, piętnaście, a wtedy zostały zadane pytania: „Co ptak reprezentuje według waszego odczucia ?”, „Co reprezentuje różdżka według waszego odczucia ?”, „Co mężczyzna reprezentuje według waszego odczucia ?”, itd. aż studia zaczęły działać w systemie, dzięki któremu użyte obrazy stały się poruszającym systemem pojęć. To jest wolna praca gdy jest robiona po raz pierwszy.

Możemy z sympatią odnotować, że niewątpliwie czujecie się zadławieni przeciwną trudnością, że cała wasza obserwacja tego systemu, wszystko ma swoje meritum, bo każdy uczeń doświadczy archetypicznego umysłu i jego struktury w unikalny sposób użyteczny dla ucznia. Sugerujemy, żeby jedno bądź więcej z tej grupy zrobiło to, co zasugerowaliśmy po to, abyśmy mogli bez pogwałcenia zaoferować obserwacje na ten interesujący temat, który może być z dalszą pomocą dla pytających w tym obszarze.

Zauważylibyśmy, że instrument ma ciągłe wybuchy bólu. Dlatego prosimy każdego z grupy wsparcia, żeby być świadomym każdej dezinformacji, ktrą możemy poprawić tak szybko, jak to jest możliwe.

PYTAJĄCY: Tak jak ja to rozumiem, to sugerujecie, że tarot poszedł w kierunku nauki pism, które już mamy dostępne i formułowania z tego pytań. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. Nie.

PYTAJĄCY: Przepraszam, że nie zrozumiałem dokładnie tego, co mieliście na myśli w tej kwestii. Czy byłoby stosowane dla mnie odpowiedzieć na te pytania z tym, co ja myślę, że jest znaczeniem trzech rzeczy, o których mówiłem dla kart numer jeden, numer osiem, etc. ? Czy właśnie to mieliście na myśli ?

RA: Jestem Ra. To jest bardzo bliskie temu, co mieliśmy na myśli. Było naszą intencją zasugerować, że jedno lub więcej z was przeszło przez plan nauki, który zasugerowaliśmy. Pytania mające do czynienia z archetypami tzn. takimi jak w tarocie potem mogą przyjąć formę obserwacji tego, co wygląda na charakterystyki każdego archetypu, związków pomiędzy umysłem, ciałem i duchowymi archetypami tego samego znaczenia, co Macierz, czy też archetypy widziane w związku do biegunowości zwłaszcza, kiedy się je obserwuje parami. Wszystkie obserwacje poczynione przez ucznia, które wypełniły rozważania powrócą i odbiorą nasz komentarz. Nasze wielkie unikanie interpretacji wynika z tego, że po raz pierwszy nauczyciel/uczeń różnych elementów kartek papieru jest zaangażowany zarówno w Prawo Konfuzji, jak i w trudności i przekręcenia obrazów na kartce papieru. Dlatego możemy zasugerować sumienny przegląd tego, co właśnie daliśmy w kwestii tego tematu jako przeciwność do dużego zaufania będącego albo oddaniem obrazom archetypu, albo systemem, który został zaaranżowany jako obrazy do nauki.

PYTAJĄCY: Dobrze, tak zrobię. Ra stwierdził, że podstawowy przełom został poczyniony, kiedy odpowiednie blask został rzucony na Arkan Dwadzieścia Dwa. To się nie wydarzyło do czasu, kiedy Ra zakończył trzecią gęstość. Przypuszczam, z tego, że Ra będąc spolaryzowany pozytywnie, prawdopodobnie miał pewną trudność, która wystąpiła przed zasłoną tkwiącą w tym, że negatywna biegunowość nie była doceniania. Tak sądzę. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. W pewien sposób, to jest całkowicie prawdą. Nasze żniwo było przytłaczająco pozytywne, a nasze docenienie tych, którzy byli negatywni było relatywnie niskie. Jednak mieliśmy intencję zasugerować, że w użyciu systemu znanego wam jako tarot do podnoszenia duchowej ewolucji ego stosowne zrozumienie Archetypu Dwadzieścia Dwa jest wielce pomocne w wyostrzaniu podstawowego spojrzenia Upoważniacza Umysłu, Ciała, oraz Duszy, i co dalej przechodzi w absolutną ulgę w transformacji kompleksów Wielkiej Drogi Umysłu, Ciała oraz Duszy.

PYTAJĄCY: Jaka była z grubsza całkowita populacja Ra wcielonych w trzecią gęstość ?

RA: Jestem Ra. Byliśmy małą populacją, która mieszkała na tym, co uznajecie jako trudne warunki. Nasz żniwo wynosiło 6 milionów 500 tysięcy kompleksów umysłu/ciała/duszy. Około 32 miliony kompleksów umysłu/ciała/duszy powtarzało trzecią gęstość gdzieś indziej.

PYTAJĄCY: Jaki był stosunek do tych przed żniwem, którzy po prostu nie byli zdolni do zebrania w żniwie ?

RA: Jestem Ra. Ci z nas, którzy mieli dar biegunowości, odczuwali głębokie współczucie dla tych, którzy wyglądali, że zamieszkują ciemność. To okres określenie jest najbardziej trafne, ponieważ byliśmy surowo jasną planetą w fizycznym znaczeniu. Każda próba była, ażeby czynić to, co wyglądało na potrzebne. Jednakże ci na ścieżce pozytywnej posiadają komfort towarzyszy, a my od Ra zwróciliśmy duża uwagę na możliwości osiągnięcia duchowej i bądź metafizycznej biegłości czy też pracy w promieniowaniu indygo poprzez związki z innymi ja. Ostatecznie współczucie dla tych w mroku było zrównoważone przez docenienie światła.

PYTAJĄCY: Czy Ra miałby ten sam stosunek do niezdolnych do żniwa jednostek, a może byłoby inaczej w tym splocie niż podczas tamtego żniwa z trzeciej gęstości ?

RA: Jestem Ra. Zasadniczo nie. Tym, którzy życzą sobie spać, zaoferowalibyśmy jedynie komfort zaprojektowany do snu. Służenie jest możliwe na tyle, na ile jest proszone. Byliśmy gotowi służyć w jakikolwiek sposób, jak mogliśmy. To ciągle wygląda na satysfakcjonujące w znaczeniu radzenia sobie z innymi ja w trzeciej gęstości. To jest nasze odczucie Naszym odczuciem jest, że być jednostką, która życzy sobie służyć znaczy uprościć pojęcie do czego służenie jest konieczne bądź możliwe.

PYTAJĄCY: Jakich technik używały dwie jednostki negatywnie zebrane dla negatywnej polaryzacji na tak pozytywnie spolaryzowanej planecie ?

RA: Jestem Ra. Techniką była kontrola nad innymi, a dominacja w stosunku do fizycznej śmierci. Była użyta w obu przypadkach. Na planetarnym wpływie, gdzie wielu rzeczy nie używano do masakrowania, te jednostki były zdolne do polaryzacji w tym znaczeniu. W środowisku trzeciej gęstości w czasie waszego doświadczania takie jednostki byłyby jedynie uznane za bezlitosnych despotów, którzy toczyli świętą wojnę.

PYTAJĄCY: Czy te jednostki rozwijały się z drugiej gęstości planety Wenus i czy wraz z resztą populacji Wenus stali się Ra drugiej gęstości ?

RA: Jestem Ra. Nie.

PYTAJĄCY: jakie było pochodzenie tych dwóch jednostek, o których mówicie ?

RA: Jestem Ra. Te jednostki było Wędrowcami z wczesnej, pozytywnej, piątej gęstości.

PYTAJĄCY: I choć już on się rozwijali przez pozytywną czwartą gęstość, to oni, powiedzmy, zmienili biegunowość reinkarnując się w trzecią gęstość ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To prawda.

PYTAJĄCY: Co było przyspieszaczem tej zmiany ?

RA: Jestem Ra. Wśród naszych ludzi było wtedy to, co może być widziane z punktu widzenia mądrości, jako nadmiar miłości. Te jednostki spoglądały na to ciągle w mroku i zobaczyli, że neutralny czy niejako negatywny punkt widzenia uważał taką harmonię za, powiedzmy, obrzydzenie. Wędrowcy poczuli, że bardziej zorientowanym na mądrość sposobem poszukiwania miłości byłoby większe proszenie tych w mroku.

Pierwsza jednostka rozpoczęła swoją pracę. Szybko druga jednostka odnalazła pierwszą. Te jednostki zgodziły się służyć razem i tak zrobili gloryfikując jednego Stwórcę, lecz nie tak jak to było ich intencją. Wokół nich zebrali się szybko ci, którzy poczuli, że seria specyficznych mądrości spowoduje zbliżenie danej osoby do Stwórcy. Końcem tego było wstąpienie w czwartą gęstość negatywną Wędrowców, którzy posiadali dużą moc osobowości i pewną mały, pogłębiający się negatywnie spolaryzowany element tych niespolaryzowanych pozytywnie. W subie nie było negatywnego żniwa jako takiego.

PYTAJĄCY: Jaki był powód Wędrowania tych dwojga Wędrowców i czy oni byli mężczyznami czy kobietami ?

RA: Jestem Ra. Wszyscy Wędrowcy przychodzą z pomocą w służeniu Stwórcy, każdy na swój własny sposób. Wędrowcy, o których mówiliśmy naprawdę wcielili się jako rzeczywiście wcielili się jako mężczyzna i kobieta, bo to jest jak dotąd najbardziej wydajny system partnerstwa.

PYTAJĄCY: A teraz będzie strzał, czy jedna z tych jednostek nie byłaby tym. Który jest naszym towarzyszem przez jakiś czas ?

RA: Jestem Ra. Nie.

PYTAJĄCY: To z tego, co mówicie sądzę, że Wędrowcy wrócili lub wywędrowali do trzeciej gęstości Ra, aby siać większą mądrość w tym, co zobaczyli jako nadmiar współczucia w kulturze Ra. Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. To jest nieprawda w sensie, że przed wcieleniem pragnieniem tych Wędrowców było jedynie pomagać w służeniu innym. To pytanie na swoją prawdziwość, gdy jest rozumiane z punktu widzenia Wędrowców podczas tego wcielenia.

PYTAJĄCY: Ja tylko nie potrafię zrozumieć jak oni mogliby pomyśleć, że planeta tak działająca jak, tylko to potrafię wyrazić, mogłaby potrzebować Wędrowców, żeby im pomóc w żniwie. Czy to było na początku trzeciej gęstości Ra ?

RA: Jestem Ra. To było drugim cyklu 25 000 lat. Mieliśmy żniwo sześć, na trzydzieści, mówiąc z grubsza milionów czyli mniej niż 20%. Wędrowcy zawsze są przyciągani do jakiegokolwiek procentu jeszcze niespolaryzowanych, kiedy zaistnieje wezwanie. Zaistniało wezwanie od tych, którzy nie byli pozytywnie spolaryzowani, a którzy poszukiwali, aby stać się pozytywnie spolaryzowanymi i poszukiwać mądrości, czując współczucie innych ja na Wenus jako zadowolenie i współczucie w stosunku do innych ja.

PYTAJĄCY: Jakie było nastawienie tych dwóch jednostek po tym, jak one wstąpiły do w czwartą gęstość negatywną i zasłona została, usunięta i uświadomiły sobie one, że zmieniły biegunowość ?

RA: Jestem Ra. One były zbite z tropu.

PYTAJĄCY: Czy potem one dalej dążyły do polaryzacji negatywnej, do żniwa piątej gęstości w negatywnym znaczeniu czy rozbiły inaczej ?

RA: Jestem Ra. Oni pracowali z czwartą gęstością negatywną przez pewien okres w tej strukturze, aż poprzednio nauczone wzorce siebie zostały odtworzone i biegunowość z wielkim wysiłkiem została odwrócona. Istniała duża ilość pracy pozytywnej czwartej gęstości do odtworzenia.

PYTAJĄCY: Jak Ra jest świadomy tych informacji ? W jaki sposób Ra zna precyzyjną informację tych dwóch jednostek czwartej gęstości negatywnej, itd. ?

RA: Jestem Ra. Te jednostki dołączyły do Ra w czwartej gęstości pozytywnej przez część cyklu, który doświadczyliśmy.

PYTAJĄCY: Przypuszczam, że to nastąpiło w późnej, czwartej gęstości ? Czy to prawda ?

RA: Jestem Ra. Tak.

PYTAJĄCY: Nie chciałem tak daleko zejść z oryginalnego wątku, ale sądzę że pewne z tych wycieczek oświecają i pomogą w podstawowym zrozumieniu, któreśmy jesteśmy tak zainteresowani, w ewolucji.

Ra powiedział, że archetypy są pomocne kiedy są używane w kontrolowany sposób. Moglibyście dać mi przykład co macie na myśli przez używanie archetypu w kontrolowany sposób ?

RA: Jestem Ra. Mówimy to z pewnym ubolewaniem, lecz to będzie nasze ostatnie pytanie tej długości. Pozostało sporo energii, ale ten instrument ma przekręcenia. Które gwałtownie zbliżają się do granicy naszej zdolności utrzymania bezpiecznego kontaktu.

Kontrolowane użycie archetypu jest tym, co jest wykonywane wewnątrz ja dla korzyści ego, jeżeli jest się negatywnie spolaryzowanym, jeśli pozytywnie spolaryzowanym na bardziej subtelnych poziomach.

Miejcie na uwadze zawsze, że archetypiczny umysł jest częścią głębokiego umysłu i informuje procesy myślowe. Gdy archetyp jest tłumaczony bez poważania magicznej stosowności na objawiane dzienne działania osoby, to największe przekręcenia mogą mieć miejsce, a pogwałcenie wolnej woli innych jest możliwe. To jest najbardziej akceptowalne dla osoby negatywnie spolaryzowanej, jednakże bardziej ostrożnie spolaryzowane, negatywne kompleksy umysłu/ciała/duszy będą preferować pracę z dobrze dostrojonym instrumentem. Możemy prosić, o ile są takie, o krótkie pytanie zanim opuścimy tę sesję ?

PYTAJĄCY: Powiem, że dostrzegam, że żniw negatywnej biegunowości jest możliwe bardziej z mniejszą negatywnością w środowisku z mniejszą negatywnością środowisku takim jak Ra niż w środowisku takim, jak mamy obecnie i zapytam czy to prawda oraz czy jest coś, co możemy zrobić, żeby poprawić kontakt lub komfort instrumentu ?

RA: Jestem Ra. Po pierwsze, wymagania co, do żniwa są ustalone. Jednak łatwiej jest służyć sobie całkowicie niż wtedy, kiedy jest choćby mały opór.

W kwestii układania instrumentu. Sugerujemy dalszą manipulację strony grzbietowej i kończyn tego instrumentu i wirowanie wody, jeżeli to jest możliwe. Ułożenia są sumienne. Prosimy o czujność w ułożeniach i przygotowaniach. Wszystko jest dobrze, moi przyjaciele.

Jestem Ra. Opuszczam was, moi przyjaciele, w miłości i świetle Jednego Nieskończonego Stwórcy. Pójdźcie dalej, więc, radując się w mocy i w pokoju Jednego Nieskończonego Stwórcy. Adonai.